- Bridy , wstawaj leniu wołam Cię od pięciu minut śniadanie czeka .- Budziła mama
- O mamo jeszczę minuta i wstaje ! - Odpowiedziałam
- Bridy nakładaj sweterek jakieś spodnie i schodź na dół musisz kogoś poznać .
Wstałam za jakąś minutę , może dwie ok ok , wstałam pół godziny po wizycie mamy w moim pokoju zbiegłam na dół na śniadanie .
- Dzień dobry Bridy ! - Odezwal się jakiś męski głos był to Tom nowy kochanek mamy nie miałam ochoty się z nim witać wziełam tost w rękę i poszłam do szkoły był to pierwszy dzień zero nieznałam tam nikogo oplucz mojej przyjaciółki Nicoli . Nicola to koleżanką przed którą mogę się otworzyć przy innych sie boje jestem zbyt mało mówna.
pisz dalej, fajnie ci wychodzi! :)
OdpowiedzUsuń